You will not be able to view this website in all its glory until you upgrade your browser to one that supports web standards.


Start arrow ORNITOartykuły arrow Ptaki i przysłowia (cz.1.)

Sekcja Ornito

Ptaki i przysłowia (cz.1.) PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator (ka)   
17.06.2007.
Paulina Krajewska, Marcin Bocheński
PTAKI W PRZYSŁOWIACH LUDOWYCH (cz. 1.)


Przygotowując tekst o pliszce siwej i kopciuszku, opublikowany w ostatnim numerze ZL (1 (11) 2007), zwróciliśmy uwagę, że wiele powiedzeń ludowych trafnie opisywało to, co chcieliśmy przedstawić. Za pomocą przysłów, ludzie, szczególnie w kulturze ludowej, opisywali otaczającą ich rzeczywistość. A pomimo tego, że nie byli naukowcami posiadającymi encyklopedyczną wiedzę i odpowiednie instrumenty, byli doskonałymi obserwatorami przyrody. Już pobieżne i krótkie poszukiwania przysłów wykazały, że często ich tematem są właśnie ptaki. Postanowiliśmy przyjrzeć się takim powiedzeniom aby zinterpretować i zweryfikować ich treść z dostępną nam wiedzą o ptakach. Ponieważ „ptasich” przysłów jest mnóstwo, w tym numerze przedstawiamy przysłowia charakteryzujące same ptaki a także ich związek z różnymi porami roku. ...

Każdy dudek ma swój czubek – czyli po prostu o ptakach.

Jak już na wstępie wspomniano, dawniej ludzie, szczególnie mieszkańcy wsi potrafili doskonale obserwować przyrodę, w tym także ptaki. Charakterystyczne cechy różnych gatunków znajdowały swoje odzwierciedlenie w przysłowiach i powiedzeniach. Zatem spróbujmy sprawdzić, co mogą one oznaczać i, czy rzeczywiście są zgodne z prawdą?

• W styczniu łów łatwy na kuropatwy
Kuropatwa (Perdix perdix) to ptak należący do rodziny kuraków związany z krajobrazem rolniczym. Wiosną i latem kuropatwy pojedynczo gniazdują na przydrożnych rowach, w śródpolnych miedzach i zakrzewieniach. Natomiast jesienią i zimą ptaki te gromadzą się w rodzinne stadka, wspólnie poszukując pokarmu, często zalegającego pod warstwą śniegu. Są więc dobrze widoczne i nieco mniej płochliwe i właśnie dlatego stają się łatwym celem myśliwych. Niestety, w wyniku coraz większej intensyfikacji rolnictwa a także zwiększającej się presji lisów, już nawet w styczniu trudno jest obserwować te ptaki, bo ostatnio ich liczebność spada.

• Wybiera się, jak sójka za morze
… i wybrać się nie może. Większość z nas zapewne zna bajkę Jana Brzechwy o sójce, która jesienią miała odlecieć do ciepłych krajów ale cały czas jakieś sprawy nie pozwalały jej na to i ostatecznie wiosna zastała ją na miejscu. A jak to jest z naszymi prawdziwymi sójkami (Garrulus glandarius)? Otóż rzeczywiście, ptaki te można obserwować w naszych lasach i ogrodach a także w miastach i na wsiach przez cały rok, choć jesienią i wiosną można zaobserwować wyraźne ożywienie wśród tych ptaków. Wydaje się, że spędzają one swoje życie właśnie w jednym miejscu. Ale to tylko pozory! Okazuje się, że sójki są ptakami wędrownymi. Te osobniki, które gniazdują na naszych terenach, późną jesienią zwykle odlatują nieco dalej na zachód i południe Europy, natomiast na ich miejsce przylatują ptaki ze wschodu i północy kontynentu. A zatem pomimo tego, że przez cały rok obserwujemy sójki w naszym otoczeniu, to najprawdopodobniej nie są to te same osobniki. A zauważalne jesienne lub wiosenne ożywienie wśród sójek to nic innego, jak po prostu ich wędrówka.


• Sowa, mądra głowa
Od dawien dawna sowy kojarzono z mądrością i inteligencją. Miało to szczególny wyraz np. w kulturze starożytnych Greków, gdzie sowa była symbolem bogini mądrości – Ateny. Co więcej, swoją nazwę naukową - Athene noctua - sowa pójdźka zawdzięcza właśnie tej bogini. Czemu sądzi się, że sowy są ptakami mądrymi? Być może wynika to z ich charakterystycznego wyglądu. Duża głowa, okrągła szlara (czyli charakterystyczny dla sów układ piór na głowie), duże oczy– to wszystko daje wrażenie zamyślonej ludzkiej twarzy z charakterystycznie zmarszczonymi brwiami. A jak jest w rzeczywistości? No cóż… Badania naukowe wykazały, że sowy dysponują co najwyżej średnim poziomem inteligencji. Co prawda są doskonałymi łowcami, ale polegają głównie na swoim instynkcie i wrodzonych zdolnościach. Natomiast umiejętnością uczenia się i wykorzystywania zdobytych doświadczeń wyraźnie ustępują takim „mądralińskim” ptakom jak kruki, sroki czy papugi.

• Wkradł się jak wróbel w bocianie gniazdo
Takie powiedzenie nawiązuje do często obserwowanych sytuacji w przyrodzie. Wróble (Passer domesticus) jak i inne, mniejsze ptaki, (np. mazurki czy szpaki) często gniazdują w ścianach bocianiego gniazda lub bezpośrednio pod nim. Bocianie gniazdo jest zwykle bardzo duże a między patykami znajduje się wiele zakamarków skrzętnie wykorzystywanych przez mniejsze gatunki. Małe ptaki korzystają z już nagromadzonego przez bociany materiału i zamiast budować własne gniazdka „wkradają” się w już istniejące nisze. Dodatkowo, obecność „dużego sąsiada” zapewnia im bezpieczeństwo, bo bocian broniąc swoje gniazdo przed drapieżnikami (np. kotami czy kunami), przy okazji bronić będzie gniazd swoich sublokatorów.


Ptaki, kalendarz i święci – czyli fenologia

Fenologia to nauka zajmująca się zachodzeniem różnych zjawisk w przyrodzie, w zależności od pory roku. Inaczej, to po prostu nauka o „kalendarzu przyrody”. A ponieważ większości ludzi raczej obce były (i są) pojęcia naukowe, to swoje obserwacje odnosili oni do typowych dat w kalendarzu, np. popularnych imienin. Sprawdźmy, na ile trafnie potrafili oni przedstawiać swoje obserwacje fenologiczne, na przykładzie wybranych przysłów. I tak:

• Dziś św. Pryska (18. stycznia) – przebija lód pliszka
• Jeśli święta Agnieszka (21. stycznia) wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka
• Święta Agnieszka (21. stycznia) łaskawa, wypuszcza skowronka z rękawa
• Na św. Franciszka (29. stycznia) przylatuje pliszka
• Na święty Maciej (30. stycznia) skowronek zapieje

Pliszka siwa (Motacilla alba) i skowronek (Alauda arvensis) to tak zwani migranci krótkodystansowi. Oznacza to, że na zimę, ze swoich lęgowisk (m.in. w Polsce) odlatują niezbyt daleko, zwykle do zachodniej i południowej Europy. I równie szybko z tych zimowisk powracają, bo pierwsze ptaki można obserwować u nas już w drugiej połowie stycznia (czasami nawet dosyć licznie). Co zresztą słusznie opisują powyższe przysłowia. Dodatkowo powiedzenie „Gdy przyjdzie święta Agnieszka (21. stycznia), przebija lód ogonem pliszka” trafnie charakteryzuje pliszkę siwą, która w tym czasie często spotykana jest nad wodami (patrz: ostatni numer ZL).

• Gdy na Gertrudy (17. marca) zjawią się bociany, to wiosna już rychło nastanie
• Gdy na święty Józef (19. marca) bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie
• Na Zwiastowanie (25. marca) bocian w gnieździe stanie

Każdy wie, że bociany białe (Ciconia ciconia) przylatują do nas zimowisk na wiosnę. Począwszy od połowy marca, kiedy przylatują do nas bociany na lęgowiska, w zasadzie zaczyna się kalendarzowa wiosna (24. marca). A lada moment za bocianami przylecą również jaskółki, o czym głoszą powiedzenia:

Bocian na ogonie jaskółkę przynosi
• Na Zwiastowanie (25. marca) jaskółki się ukazują, ludziom wiosnę zwiastują
• Na Maryi Zwiastowanie (25. marca) jaskółka ze snu powstanie

Te powiedzenia mówią o jaskółkach (głównie dymówkach Hirundo rustica) jako zwiastunach wiosny, które z powrotem przylatują z zimowisk właśnie pod koniec marca, a więc znowu pojawiają się przy naszych domach, tak jakby powoli budziły się ze snu. Przysłowia te nawiązują także do starych, ludowych wierzeń, wg których, na zimę jaskółki nie odlatują tylko zagrzebują się w błocie lub na dnie jezior i stawów i tam, przesypiają zimę, budząc się wiosną, po ustąpieniu lodów.

Na święty Wit (15. czerwca) słowik cyt
To powiedzenie bardzo trafnie ujmuje pewne prawidłowości, jakie zachodzą w ptasim życiu. Słowiki (Luscinia sp.) przylatują do nas pod koniec kwietnia. Od tego czasu, niemal przez cały maj możemy wysłuchiwać ich nocnych koncertów. Samce intensywnie śpiewają, także w dzień, wabiąc w ten sposób partnerki lub broniąc terytorium przed innymi samcami. Ale w czerwcu koncerty ustają, w gęstych zakrzewieniach zamieszkiwanych przez słowiki robi się cicho. A to dlatego, że ptaki pochłonięte są obowiązkami rodzicielskimi. Ich głównym zadaniem staje się opieka nad potomstwem, co sprawia że czasu na śpiewne koncerty za wiele już nie pozostaje.

Na Bartłomieja (24. sierpnia) apostoła bocian do drogi dzieci woła
Przysłowie to dotyczy końca sierpnia, kiedy to nasze bociany przygotowują się do odlotu. Zbierają się na polach i łąkach w duże stada zwane „sejmikami” i tam intensywnie żerują, przygotowując się do wędrówki na afrykańskie zimowiska. Ciekawe jest to, że jako pierwsze zwykle odlatują młode ptaki, dopiero kilka dni później w ich ślad ruszają ich rodzice.

Jak można się przekonać, większość przysłów doskonale opisuje przyrodę i naprawdę może być kopalnią wiedzy o otaczającej nas Naturze. W kolejnym wydaniu ZL zaprezentujemy, jak przepowiadano przyszłość obserwując ptaki i jak opisywano ogólnożyciowe prawdy na przykładzie ptaków.


Paulina Krajewska
Sekcja ORNITOlogiczna KNB UZ
sekcjaornito@o2.pl

mgr Marcin Bocheński
Zakład Ochrony Przyrody
IBOŚ, UZ.
M.Bochenski@ibos.uz.zgora.pl



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Nowości